▶︎ Podstrony bloga

czwartek, 21 listopada 2013

Koniec aparatu

początek sierpnia 2013
Gdy sprzedałem poprzednią lustrzankę, kupiłem Samsunga Galaxy Duos, na dwie karty SIM. Dlatego aby mieć całą komunikację biznesową (na dwie karty SIM) w jednym telefonie. I dlatego aby korzystać z mobilnych aplikacji portali gejowskich gdybyśmy poszli do kubu - może dzięki temu trafi się jakiś klient. I po to aby zmieścić w telefonie tysiące SMS-ów bez problemu i długą historie komunikacji z wieloma numerami. A wreszcie po to aby coś z tej kasy za aparat zostało mi na pamiątkę na co najmniej kilka lat.

Gdy myślałem o sprzedaży ostatniej lustrzanki, pomyślałem też o kupieniu lepszego Samsunga do flagowego telefonu. Też na pamiątkę. Ale sprzedałem aparat za zbyt małą kasę aby to ryzykować. I w sumie kupiłem tych pamiątek kilka, ale tańszych. Najpierw stół do masażu - inwestycja biznesowa, ale też materialna pamiątka. Potem baterię do Nokii N900 - zostaje flagowym aparatem, zresztą i tak prawie z niego nie korzystam. Kupowanie jakiegoś dobrego Samsunga na jej miejsce byłoby teraz marnotrawstwem.

Dalej kupiłem dwie ale solidne niemieckie łyżki do butów - mogą służyć wiele lat. A z moich jedna pękła a druga jest uszkodzona. Potem kupiłem dwie pary słuchawek firmy Cresyn - pałąkowe do komputera i douszne na rower. Niby i tu i tam jakieś mam - ale słabe, więc te się przydadzą. I na końcu kupiłem dwie maszynki Remingtona - do strzyżenia włosów i golenia. Ta pierwsza była koniecznością, nie miałem żadnej, a trzeba się było strzyc. Druga też się przyda, bo moja obecna golarka jest coraz bardziej rozklekotana.

Z Remingtonami był zabawny problem - poprosiłem o anulowanie obu akcji i zwrot kasy za potrąceniem kosztów. Znalazłem bowiem znacznie tańszą golarkę, a maszynkę do strzyżenia w znacznie lepszej wersji. W sumie taniej niż poprzednio zamówione. Ale też będą długo służyć. Pomijam już fakt, że kupiłem je dlatego, że miałem już suszarkę tej firmy. Zakup do kompletu - typowe dla mnie i nie pierwszy raz zastosowane ;-)

I tak po ostatnim aparacie mam całą gamę pamiątek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz